8 kwietnia 2017

Staropolska baba puchowa

i małe babeczki do koszyczka


Staropolska baba puchowa

Znakomita baba staropolska, wymagająca od nas mniej pracy i czasu niż babka muślinowa, ale tak samo będąca 'ciastem wielkiej klasy' jak napisali o niej autorzy przepisu. Będzie chlubą wielkanocnego stołu w "polskim stylu". To jeden z tych przepisów zapisywanych na karteluszkach przez nasze Babcie i przekazywany z pokolenia na pokolenie. Co ją wyróżnia to stara metoda zaparzania mąki wrzącym mlekiem by otrzymać większą puszystość (babka jest też bardziej wilgotna, przez co dłużej utrzymuje świeżość). Pominęłam rodzynki, ponieważ moje dzieci za nimi nie przepadają, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by je dodać (wcześniej można namoczyć je w rumie). Bardzo polecam!

Ważna uwaga: mimo, iż przepis jest staropolski, sugeruję zmniejszenie ilości drożdży do 40 g drożdży świeżych. Ja również piekłam z obniżoną ilością drożdży. Świeże drożdże są polecane bardziej.

Uwaga: w dniu 17 kwietnia 2017 r. ilość mleka w przepisie została zmniejszona o 50 ml. Lepiej upiec z przepisu 2 mniejsze babki (każda w formie o pojemności 2 litrów) niż 1 dużą. 

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej 
  • 400 ml mleka + 100 ml dodatkowo
  • 40 g  świeżych Drożdży Babuni
  • 10 żółtek (z dużych jajek)
  • 150 g cukru pudru
  • 150 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • mały kieliszek rumu (40 ml)
  • 200 g rodzynków, opcjonalnie

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mleko zagotować. 150 g mąki pszennej umieścić w misie miksera i zalać 400 ml wrzącego mleka. Utrzeć do powstania gładziutkiej, bezgrudkowej masy. Odstawić do wystudzenia do letniej temperatury.

40 g świeżych drożdży rozpuścić w 100 ml mleka. Rozpuszczone dodać do zaparzonej mąki razem z połową cukru i utrzeć, do połączenia. Zaczyn przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (podwojenia objętości).

W międzyczasie żółtka ubić z pozostałym cukrem pudrem do otrzymania białej, puszystej masy. Ubite żółtka, pozostałe 350 g mąki pszennej, masło, szczyptę soli, rum -  dodać do zaczynu i dobrze wyrobić (można mikserem planetarnym lub w maszynie do pieczenia chleba). Pod sam koniec wyrabiania można dodać rodzynki.

Formę o pojemności 4 litry i dodatkowo 4 małe foremki na babeczki wysmarować masłem i oprószyć mąką pszenną. Przełożyć do nich ciasto, przykryć ręczniczkiem lub folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia po brzegi formy (do podwojenia objętości). 

Piec w temperaturze 170ºC przez około 55 minut lub dłużej do tzw. suchego patyczka (babki z połowy przepisu około 40 minut). Jeśli babka będzie się mocno brązowiła - zmniejszyć temperaturę do 160ºC. Pozostawić do wystudzenia w stygnącym piekarniku (zamkniętym). Następnie wyjąć, wystudzić i polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.

Lukier cytrynowy lub pomarańczowy:

  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 4 łyżki soku z cytryny

Składniki połączyć, rozetrzeć grzbietem łyżki na gładki lukier. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty dodać soku z cytryny/pomarańczy. Jeśli zbyt rzadki - dosypać cukru pudru i ponownie rozetrzeć.

Smacznego :-).

baba puchowa

staropolska baba puchowa

Staropolska baba puchowa

Staropolska baba puchowa

Źrodło przepisu - 'W staropolskiej kuchni i przy polskim stole' Maria Lemnis, Henryk Vitry.

--------------------------------------------------

/*wpis zawiera lokowanie produktu/

Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach